Priorytety działań Rzecznika
Racjonalizacja prawa narkotykowego
Jednym z dwóch głównych celów u początku naszej działalności było złagodzenie prawa narkotykowego, bardzo represyjnego wobec osób zatrzymanych za posiadanie niewielkich ilości narkotyków – najczęściej bardzo młodych, którym skazanie łamało życie.
Nasze działanie, polegało tu głównie na organizowaniu wsparcia społecznego dla projektu ustawowego wzmocnienia zasady „leczyć zamiast karać”, czyli liberalizacji prawa narkotykowego (ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii). Nad odpowiednim projektem pracował w latach 2009-2012, powołany przy Ministerstwie Sprawiedliwości zespół ekspertów pod kierownictwem prof. Krzysztofa Krajewskiego.
Przedstawiciele naszej koalicji znaleźli się w tym zespole, sympatyzował z nami sam prof. Krajewski, do dzisiaj wspierający PSPN. W prace włączone było również KBPN.
Przepisy dotyczące leczenia
Kolejnym celem działań na polu ustawowym była i pozostaje do dziś optymalizacja polskiego modelu leczenia, w tym zmiany dotyczące dostępu do leczenia farmakologicznego dla z uzależnieniem od opioidów.
Po liberalizacji prawa w 2012 r., deficyty lecznictwa i polityka pomocowa stały się wiodącym obszarem działań programu. Dynamicznie angażujemy się w kwestie dotyczące wzmocnienia lecznictwa ambulatoryjnego, szerszego udostępnienia substytucji lekowej oraz programów reintegracji społecznej [p. drugi i trzeci priorytet].
Obecnie bardzo ważnym rozwiązaniem ustawowym, o którego przyjęcie staramy się wspólnie m.in. z Krajowym Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom (KCPU), jest tzw. model „substytucji na receptę”. Zwiększając dostępność do leków w miejscu zamieszkania pacjenta, znacznie usprawnia on i odciąża system leczenia. Jest to również kluczowe rozwiązanie dla problemu bezdomności i wykluczenia społecznego osób z uzależnieniem, zmuszonych do migracji w celu uzyskania adekwatnej pomocy.
Projekt nowelizacji upn. w tym kierunku został opracowany przez Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii – obecnie KCPU – i przedstawiony Ministerstwu Zdrowia w 2014 r. Projekt ten zakłada możliwość prowadzenia terapii substytucyjnej w gabinetach lekarskich i przepisywanie substytutów na receptę. Jest on bez wątpienia odpowiedzią na zapotrzebowanie społeczne oraz na postulaty specjalistów i wiodących organizacji międzynarodowych zajmujących się przeciwdziałaniem uzależnienom i zdrowiem publicznym.
Dalsza poprawa przepisów i praktyki ich stosowania, to również domena Polskiej Sieci Polityki Narkotykowej, współtworzącej program Rzecznika. Od lat Sieć organizuje na terenie całej Polski konferencje dla sędziów i prokuratorów, przybliżając im korzyści stosowania zasady „leczyć zamiast karać” i wykorzystywania zapisów złagodzonej ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii.
Zmiana modelu leczenia
Dostosowanie systemu leczenia uzależnień do potrzeb, to druga oś działań Rzecznika – ściśle związana ze zmianami prawnymi regulującymi tak dostęp do leków, jak np. procedury postępowania wobec osób z uzależnieniem w przypadkach naruszenia kodeksu karnego.
Z początku głównym problemem była niemożliwa do obronienia nierównowaga w finansowaniu i dostępności programów leczenia o podejściu abstynencyjnym, odbywającego się w zamkniętych ośrodkach stacjonarnych.
Dominacja tego rodzaju programów zubożała możliwości leczenia większości osób, dla których podejście to nie było pomocne, lub wręcz było nie do przyjęcia. Tymczasem proponowane w większości krajów rozwiniętych leczenie farmakologiczne, czyli tzw. substytucja – o zbadanej skuteczności i w formule przystępnej dla znacznej większości uzaleznionych – było w Polsce dostępne raptem w kilku miastach, przede wszystkim w Warszawie, zapewniającej połowę wszystkich miejsc.
Integracja form pomocy
Zintegrowane formy pomocy, łączące różne rodzaje oddzialywań uważane są za znacznie efektywniejsze od działań nieskoordynowanych, prowadzonych oddzielnie, w różnych placówkach. Integracja oferty leczniczej obejmuje m.in. farmakoterapię z psychoterapią i pomocą psychiatryczną, świadczenia specjalistycznych poradni oraz readaptację, ale też daje możliwość udania się do ośrodków stacjonarnych.
W łączeniu większości z tych form pomocy najwydajniejsze okazują się ambulatoria, czyli placówki działające na zasadzie przychodni, czy programów terapeutycznych w miastach i miejscowościach – a więc w miejscu zamieszkania potencjalnych klientów. Placówki ambulatoryjne to ogromny potencjał, nadal nie w pełni wykorzystywany w polskim modelu pomocy – pracują w nich setki specjalistów terapii uzależnień i około stu psychiatrów, gęsta sieć tych placówek pozwala na udostępnienie leczenia nawet małym grupom pacjentów, podczas gdy obecna formuła, oparta o tworzenie silnie sformalizowanych programów substytucyjnych, wymusza przyjmowanie co najmniej 30-40 pacjentów– inaczej są one deficytowe.
Program Rzecznika wskazuje, w jakie narzędzia powinny zostać wyposażone poradnie, by stały się w pełni funkcjonalnym elementem systemu leczenia, są to przede wszystkim:
- zaplecze infrastrukturalne w postaci mieszkań i hosteli readaptacyjnych oraz placówek opiekuńczych
- wzmocnienie diagnostyki i leczenia zaburzeń psychicznych
- wprowadzenie specjalistycznych programów dla użytkowników konopi, którzy stanowią obecnie nawet 50% pacjentów
Zmiany systemowe – decentralizacja i redukcja kosztów
Kolejny problem, na który zwracamy uwagę to nadmierna koncentracja lecznictwa – tak w skali kraju, jak w obrębie regionów, miast, miejscowości. Zwracamy też uwagę na zasady finansowania programów substytucyjnych, wymuszające prowadzenie dużych placówek i częste stawiennictwo pacjenta. Praktyka ta podnosi koszty działania placówki – i całego systemu – zarazem działa przeciwskutecznie, gdyż gromadzenie pacjentów i częste stawiennictow stają się źródłem ich kłopotów.
Skupienie w jednym miejscu wielu pacjentów o specyficznych cechach, nierzadko zagrożonych marginalizacją, to istotny problem dla otoczenia programów, zwłaszcza dla poczucia bezpieczeństwa i komfortu społeczności lokalnej – ale też jest przeszkodą w osiąganiu celów leczenia bądź reintegracji społecznej, wzmacniając uzależnienie środowiskowe.
Tymczasem większość programów leczniczych ulokowana jest w dużych ośrodkach miejskich, przy tym niektóre z nich obsługują np. pacjentów z całego województwa czy regionu.
Za ilustrację rozwoju problemów w takiej sytuacji, dobrze służy przykład Warszawy, która do niedawna dostarczała połowy miejsc substytucyjnych całego kraju, wykorzystywanych m.in. przez pacjentów z Pomorza czy Podlasia, gdzie ta forma leczenia była nieobecna. Obecnie sytuacja w kraju jest znacznie lepsza, do czego przyczyniły się m.in. programy powstałe w woj. warmińsko-mazurskim i podlaskim, mimo to w obrębie samej stolicy, problem koncentracji pacjentów w ostatnich latach narasta. Przyczyną tego jest stopniowa likwidacja placówek po lewej stronie Wisły i przekierowanie pacjentów na Pragę – leczy się tam ok. 1150 pacjentów spośród wszystkich 1650.
Tymi sprawami zajmuje się dzisiaj Biuro Rzecznika, starając się o kolejne spotkania z właściwym ministrem bądź władzami lokalnymi – oraz angażując sprawdzonych już i nowych sojuszników.
Przywrócenie pełnej funkcjonalności pacjenta
Programy readaptacji, czyli reintegracji społecznej dla osób używających narkotyków służą przywróceniu byłych i aktualnych użytkowników narkotyków do funkcjonalności społecznej. Szkolenia zawodowe i wsparcie pracowników socjalnych umożliwiają pełne usamodzielnienie, znalezienie pracy, mieszkania, rozpoczęcie zwykłego życia większości ludzi.
W Polsce nadal reintegracja społeczna utożsamiana jest z post-rehabilitacją, w ramach której oferowane są miejsca w hostelach, mieszkaniach readaptacyjnych, programach wsparcia abstynencji – ogranicza się więc do pomocy osobom po leczeniu. W przypadku aktualnych użytkowników i osób wykluczonych społecznie programy te nie są dostępne, co odbija się na jakości leczenia i skutkuje realnym wykluczeniem z systemu pomocy tysięcy osób.
Reforma modelu reintegracji społecznej, jest kolejnym, względnie nowym celem w działaniach Rzecznika, obejmującym wprowadzenie dodatkowych narzędzi pomocy, serwisów dedykowanych osobom wykluczonym społecznie, starszym, z zaburzeniami psychicznymi i in.