Czy jest nam przykro, że odrzucono nasz projekt z przyczyn formalnych, w związku z brakiem podpisu na KAŻDEJ stronie statutu… czy że kolejny raz profilaktykę i przeciwdziałanie uzależnieniom sprowadzono do festiwalu piosenki i wiecu…
Martwi nas trwonienie środków publicznych na nieskuteczne działania i ignorancja wobec wciąż nierozwiązanego problemu Podlasia, jakim jest dostępność leczenia substytucyjnego i terapii dla osób z uzależnieniem od opioidów… oraz brak wsparcia, czy choćby uznania dla naszych, kilkunastoletnich już, starań o lecznictwo uzależnień w regionie.
Dlatego przekazaliśmy swoje stanowisko lokalnym mediom – m.in. białostockiej GW
[https://bialystok.wyborcza.pl/bialystok/7,35241,32960635,muzyka-zydowska-i-kulinaria-maja-pomoc-wyjsc-z-uzaleznienia.html].
