Uwagi po spotkaniu Komisji Dialogu Społecznego ds. Przeciwdziałania Uzależnieniom i HIV/AIDS w Warszawie, 11 marca 2026 r.
Przybywa opioidów – ubywa miejsc w lecznictwie
11 marca ’26 r., w UM Warszawa, w ramach Komisji Dialogu, spotkali się przedstawiciele niemal wszystkich stron włączonych w lecznictwo uzależnień od opioidów w Warszawie, od NFZ i Urzędu Marszałkowskiego po organizacje pozarządowe i programy substytucyjne (ps).
Głównym tematem spotkania były ustalenia, dotyczące losu pacjentów mokotowskiego programu, który do końca maja zobowiązany jest zredukować liczbę miejsc o ok. 200 osób. Wyzwanie, jakie to stwarza dla stołecznego – i krajowego – systemu leczenia uzależnień opisaliśmy w oddzielnej notatce.
Na spotkaniu poruszono jednak jeszcze jedną kwestię istotną z punktu widzenia oferty pomocowej i leczniczej dla użytkowników opioidów. Chodzi o rosnącą popularność syntetycznych opioidów, zwłaszcza wśród młodych ludzi, o czym mówił m.in. przedstawiciel Głównego Inspektora Farmacji, wskazując 10-krotny wzrost sprzedaży oksykodonu w ciągu kilku lat. Tu można dodać informacje z dyrektora GIF dla Wirtualnej Polski, o m.in. 45-krotnym wzroście ilości recept wystawianych na ten lek.
O zagrożeniach wynikających z rosnącej popularności leków zawierających syntetyczne opioidy pisaliśmy już w 2024 r., w „Raporcie Rzecznika Osób Uzależnionych”, powołując się m.in. na raporty EUDA, czyli unijnej agencji ds. narkotykowów (byłe EMCDDA).
EMCDDA wskazywało wtedy rosnącą popularność tych leków, zarazem zaznaczając potrzebę przygotowania oferty pomocowej na wypadek nowych uzależnień od opioidów.
Będzie to szczególnie istotne, kiedy ograniczona zostanie dostępność recept na opioidy, wystawianych obecnie w masowych ilościach przez kilkanaście czy kilkadziesiąt osób, zwanych „receptomatami”. O ich działalności mówił m.in. dyrektor GIF Łukasz Pietrzak, w wywiadzie dla Wirtualnej Polski – osoby te często współpracują z grupami przestępczymi i wystawiają nawet po 10 tys. recept rocznie na najmocniejsze wersje leku [wybrane fragmenty przytaczamy poniżej].
Spora część pozyskiwanych w ten sposób leków przeznaczona jest do sprzedaży za granicę, gdzie są znacznie droższe niż w Polsce, jednak popyt istnieje także na rynku krajowym. Towarzyszą mu zjawiska tyleż budzące obawy, co spodziewane od lat – wzrost zatruć syntetycznymi opioidami i zapotrzebowanie na leczenie uzależnień z ich powodu.
Trend ten wyraźnie widać w danych prezentowanych podczas spotkania Komisji Dialogu – wzrost ilości interwencji związanych z intoksykacją o ⅓ w ciągu 3 lat i dominacja w nich jednego rodzaju substancji powodującej zatrucie [patrz slajdy].
Najważniejsze jednak, to że problem używania i uzależnienia od syntetycznych opioidów dotyczy w dużej mierze osób młodych, w wieku 18-25 lat. Ta grupa wiekowa najczęściej zgłasza się do leczenia – i wskazuje jako substancję wiodącą jeśli nie oksykodon, to syntetyczne opioidy.
Poniżej przytaczamy najistotniejsze dla niniejszego wpisu fragmenty wywiadu dyrektora GIF dla WP.pl.
Całość pod adresem: https://wiadomosci.wp.pl/to-nie-fentanyl-jest-najwiekszym-problemem-gif-mowi-o-kryzysie-opioidowym-i-piosence-taco-hemingwaya-7252563874560384a, dostęp: marzec 2026.
„To nie fentanyl jest największym problemem”. GIF mówi o kryzysie opioidowym i piosence Taco Hemingwaya
Michał Janczura, Dariusz Faron: Mamy problem z opioidami w Polsce?
Łukasz Pietrzak, Główny Inspektor Farmaceutyczny: Tak, ogromny. Chodzi na przykład o oksykodon.
[…]
Statystycznie z roku na rok, spada sprzedaż fentanylu w legalnym obrocie. Za to gwałtownie rosną liczby recept na oksykodon. Ilość pełnopłatnych recept na najwyższą dawkę, 80 mg, w ciągu sześciu lat wzrosła o ponad 4500 proc. […] W przypadku recept refundowanych ten wzrost jest znacznie mniejszy, gdyż wynosi 300 proc.
[…]
dwa lata temu przedstawiciele amerykańskiej agencji HSI (Homeland Security Investigations) informowali nas, że leki opioidowe z Polski trafiają nielegalnie w dużych ilościach do USA.
[…]
Duża część leków opioidowych pozyskiwana z naszego rynku jest eksportowana do krajów zachodnich, gdyż różnica w cenie jest gigantyczna.
Jaka?
20-30-krotna, czasem nawet większa. To jest głównym motorem tego typu nielegalnej działalności.
[…]
Określono w nich [w danych GUS za 2022 rok] przyczynę zgonu jako zaburzenie psychiczne spowodowane substancjami psychoaktywnymi. W jej wyniku w ostatnich latach odnotowujemy nawet do 4 tys. zgonów rocznie. A mówimy o oficjalnych danych, które są na pewno niedoszacowane.
Wszystko to, o czym mówimy, zaczyna się u nieuczciwego lekarza, który chce dostać kilkaset złotych za receptę?
Oczywiście. Najczęściej ten system funkcjonuje w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, gdzie jednym z głównych elementów jest lekarz, który wystawia duże liczby recept na leki kontrolowane.
Ile recept jest w stanie wystawić lekarz, który działa w takiej grupie?
Jeżeli jest wspomagany przez odpowiednie systemy informatyczne, to liczby recept mogą być ogromne. Zwłaszcza że z ostatnich lat mamy przykłady medyków, którzy wystawiali nawet 300 tys. recept rocznie. W przypadku ujawnionych przez nas lekarzy liczby te są mniejsze, choć dalej bardzo zaskakujące. Przykładem tego jest sytuacja, w której jeden lekarz wystawił na 56 PESEL-i prawie 10 000 recept na oksykodon. Niemniej trudno jest określić konkretną, maksymalną liczbę, ponieważ każdy przykład wskazuje na inny sposób działania.